Nominacje do Śląkfy 2026

Z radością ogłaszamy tegoroczne nominacje do Śląkfy za rok 2025 w kategoriach Twórca Roku, Wydawca/Promotor Roku oraz Fan Roku!

Twórca Roku

Jakub Roszkowski

Spektakl „Dracula” Teatru Miejskiego w Gliwicach to przykład sztuki, która sięga po klasykę fantastyki i nie boi się wyzwania. To realizacja przemyślana, spójna i odważna – taka, w której każdy element ma znaczenie, a mrok nie jest dekoracją, lecz przestrzenią opowieści o samotności, pragnieniu bliskości i lęku przed przemijaniem.

Twórcy spektaklu z pomocą minimalistycznej, ale przejmującej scenografii stworzyli bardzo plastyczną przestrzeń do opowiedzenia tej historii. Muzyka i dźwięk nie ilustrują wydarzenia lecz współtworzą ich emocjonalny ciężar. Każdy element tej inscenizacji podporządkowany jest jednej, konsekwentnie realizowanej wizji artystycznej.

Za odwagę w reinterpretacji klasyki, za konsekwencję i dojrzałość twórczą oraz za udowodnienie, że fantastyka sceniczna może opowiedziana jednocześnie nowocześnie i z oddaniem ducha oryginału, z pełnym przekonaniem nominuję reżysera „Draculi”, Jakuba Roszkowskiego do nagrody Śląkfa w kategorii Twórca Roku.

Marta Markowska

Anna Studniarek

W języku włoskim istnieje powiedzonko „traduttore – traditore”, tzn. „tłumacz – zdrajca”, zwięźle oddające fakt, że przekład często nie zachowuje w pełni intencji autora, zarówno w warstwie znaczeniowej, jak i stylistycznej, a tłumaczenie zarówno wierne, jak i piękne to według żarciku Bernarda Shawa rzadkość taka sama jak piękna i wierna kobieta. Tak więc tłumacze literatury pięknej mają niełatwe, a i niewdzięczne zadanie: jeśli się z niego nie wywiążą, czytelnik bezlitośnie to wypunktuje, jeśli się wywiążą – najczęściej pozostaje to niezauważone. A gdy pisarz w tempie karabinu maszynowego produkuje kolejne tomy cyklu, powiązane wspólnymi bohaterami i miejscami akcji, których wystarczy na wypełnienie niewielkiej encyklopedii, najeżone nazwami znaczącymi i neologizmami, wyzwanie stojące przed tłumaczem zaczyna kojarzyć się z dwunastoma pracami Heraklesa: trudnymi, czasochłonnymi i związanymi z niebezpieczeństwem, w tym przypadku – niezadowolenia odbiorców.

Takim właśnie pisarzem jest Brandon Sanderson, którego dwadzieścia pięć wydanych dotąd w Polsce książek, w tym finałową część pentalogii „Archiwum Burzowego Światła”, która ukazała się w ubiegłym roku, przełożyła jedna osoba – Anna Studniarek, która wyzwaniu sprostała w sposób zasługujący na szczególne uznanie. Nominuję więc Anię zarówno za walory tego ostatniego przekładu, jak i za konsekwencję w trwającej od ponad dekady współpracy z tym niezmiernie płodnym i uwielbianym przez czytelników autorem.

Szymon Sokół

Katarzyna „PannaN” Witerscheim

Śląska tożsamość jest dla wielu osób z regionu piekielnie trudna. Narosłe wokół niej stygmaty oraz krzywdzące stereotypy przez lata sprawiały, że wielu mieszkańców naszego Hajmatu odrzucało to dziedzictwo i kulturę – uciekając od nich zarówno w dzieciństwie, jak i później w dorosłym życiu. Dziś jednak obserwujemy u wielu powrót do korzeni i leczenie tych dawnych kompleksów, a dzieje się to w dużej mierze dzięki sztuce i twórcom takim jak Katarzyna „Panna N” Witerscheim. Jej komiksy pozwalają nam na nowo, z prawdziwą dumą zakochać się w Śląsku.

PannaN w komiksach „Heksa” i „Helena Wiktoria” całkowicie odrzuca wizerunek Śląska jako miejsca wyłącznie industrialnego i surowego. W jej pracach region staje się przestrzenią tętniącą życiem, pełną ukrytych tajemnic, silnych kobiet i lokalnej magii.

Za unikalne, magiczne ukazywanie Śląska w polskiej popkulturze nominuję Katarzynę Witerscheim do tegorocznej Śląkfy.

Julianna Grefkowicz

Wydawca/Promotor Roku

11 Bit Studios

Gry wideo już dawno przestały być tylko prostą rozrywką, stając się jednym z najważniejszych mediów do opowiadania złożonych historii, w które można się w pełni zanurzyć. Podziwiam 11 bit studios za to, że konsekwentnie traktują konwencję science fiction z ogromnym szacunkiem i dojrzałością. Ich najnowsze dzieło, czyli „The Alters”, zachwyca nie tylko warstwą wizualną i interesującą mechaniką tworzenia kopii głównego bohatera, ale przede wszystkim niesamowitą głębią psychologiczną i ładunkiem emocjonalnym. To kolejny po Frostpunkach dowód, że polska branża gier potrafi tworzyć ambitną fantastykę, która trafia do graczy na całym świecie i rezonuje z nimi.

Uważam, że za odwagę w podejmowaniu trudnych tematów i za stworzenie tak wyjątkowego dzieła, jakim jest „The Alters”, 11 bit studios należy się nominacja do Śląkfy w kategorii Wydawca/Promotor Roku.

Julianna Grefkowicz

Michał Cetnarowski i Marcin Zwierzchowski

Od lat słyszymy że „antologie się nie sprzedają”. Tym bardziej należy docenić przypadek, w którym to wydawca wychodzi z propozycją stworzenia antologii, co więcej – jest to antologia niezwykła. Autorskie zbiory opowiadań połączonych między sobą są rzadkie, ale nie wywołują zdziwienia. Antologia opowiadań różnych autorów stworzona na podobnej zasadzie jest czymś jeszcze rzadszym i wymagającym dużo większej pracy. „Tam, gdzie żyją smoki” jest właśnie taką właśnie książką, powstałą dzięki inicjatywie wydawnictwa Storytel, gdzie też można jej wysłuchać – istnieje wyłącznie w formie trzynastogodzinnego audiobooka.

Oczywiście za ostateczny efekt odpowiadają twórcy zaproszeni do projektu, jednak gdyby nie inicjatywa wydawcy, „Tam, gdzie żyją smoki” nie ujrzałyby światła dziennego. Dlatego też nominuję pomysłodawców projektu, czyli Michała Cetnarowskiego i Marcina Zwierzchowskiego, do tegorocznej Śląkfy.

Joanna Słupek

Kino „Kosmos”

W czasach, gdy większość starych kin dawno już ustąpiła miejsca podobnym do siebie jak dwie krople wody multipleksom, istniejący od lat 60. Kosmos nie tylko przetrwał, ale w dodatku udało mu się zbudować jedyną w swoim rodzaju pozycję na rynku. W Kosmosie obejrzycie ambitne kino artystyczne, kultowe filmy pulpowe, a także odrestaurowane arcydzieła sprzed lat. Możecie tam wysłuchać przed seansem prelekcji, spotkać się z twórcami filmu czy odwiedzić wernisaż plakatów. Kosmos to także tematyczne cykle filmów, jak „Rok z kinem Azji”, który potrwał nie rok, ale dwa lata, czy podcykle jak „Czerwiec z Ghibli”. W 2025 roku katowickie kino przypomniało nam między innymi animacje „Grobowiec świetlików” oraz „Ghost in the Shell”, musical „Rocky Horror Picture Show”, kultowy horror z lat 90. „The Ring – Krąg” czy też najlepszy moim zdaniem film Ridleya Scotta „Łowca androidów”. Rok zakończyliśmy seansem „Odysei kosmicznej” zorganizowanym z okazji 60-tych urodzin kina.

Warto również wspomnieć o wspieraniu śląskich produkcji: w zeszłym roku w kinie Kosmos miały miejsce premiery takich filmów jak „Skrzat. Nowy początek” czy „Skarbek i tajemnica magicznego sreberka”, a w maju chętni mogli obejrzeć legendarnego Terminatora mówiącego po śląsku. Za te wszystkie inicjatywy nominacja do Śląkfy po prostu się należy.

Anna Kańtoch

Wydawnictwo Karakter

W obecnych technicznych czasach, kiedy spada czytelnictwo książek w ogóle, a książek papierowych w szczególności, tym bardziej warto docenić wydania piękne i wartościowe. Na pewno jest takim książka Lema „Bajki robotów – Cyberiada”. To oczywiście już kolejne wydanie, ale mieszczące wszystkie teksty zarówno – tak to nazwijmy – robociej mitologii, jak i te o przygodach Trurla i Klapaucjusza, dwóch wybitnych konstruktorów. Jako swego rodzaju wisienkę na torcie – a właściwie ogromną wiśnię – dodano kanoniczne ilustracje Daniela Mroza, zawsze świetne. Wszystko to pozwala mi z przekonaniem nominować wydawnictwo Karakter do Śląkfy.

Piotr W. Cholewa

Wydawnictwo Tajfuny

Nasz krajowy rynek książki fantastycznej jest zdominowany głównie przez literaturę polską i anglosaską. Sięgamy po książki zachodnie, rzadko wychodząc z tej swoistej strefy komfortu wyznaczonej przez podobieństwo kulturowe i mentalne. Jeśli już czytamy książki azjatyckie, to kończymy najczęściej na mangach. Powstała więc luka na rynku wydawniczym utrudniająca poszerzanie sobie horyzontów w stronę Dalekiego Wschodu.

I tu wkracza Wydawnictwo Tajfuny, które z wyczuciem zmienia ten literacki krajobraz. Z każdym kolejnym tytułem odkrywają przed nami zupełnie nowe światy – od realizmu magicznego przez horror i weird fiction aż po SF. Urzeka nie tylko to, jak odważnie sięgają po nieznanych u nas, a ciekawych twórców z Japonii, Korei czy Chin, ale również ich niezwykła dbałość o stronę edytorską. Ich książki to małe dzieła sztuki i estetyki.

Tajfuny wykonują fantastyczną pracę, poszerzając horyzonty polskich czytelników i udowadniając, że fantastyka niejedno ma imię, a azjatycka wyobraźnia ma nam do zaoferowania wiele nowych i nieodkrytych jeszcze doznań. Za tę pasję i bycie prawdziwym, szeroko otwartym oknem na świat azjatyckiej literatury z ogromną przyjemnością nominuję Wydawnictwo Tajfuny do Śląkfy.

Julianna Grefkowicz

Fan Roku

Beata Skrzypczak

W świecie, w którym najłatwiej zauważa się wielkie imprezy i duże nazwiska, szczególnie warto doceniać ludzi budujących społeczność oddolnie – konsekwentnie i własnymi siłami. Beata Skrzypczak w swoich Książkonaliach robi dokładnie to – tworzy kameralne, przytulne wydarzenie literackie na Śląsku, oparte na sieciowej społeczności bookmediów. Pierwsze Książkonalia odbyły się w 2022 roku i od tego czasu budują wspólną przestrzeń na spotkania i rozmowy pisarzy, krytyków, a także po prostu czytelników literatury, w dużej mierze fantastycznej – choć nie tylko.

Za zebranie ludzi, rozwijanie działalności w dużej mierze poza „klasycznym” fandomem oraz za konsekwentne prowadzenie Książkonaliów jako jakościowej, społecznościowej imprezy – z radością nominuję Beatę Skrzypczak do Śląkfy w kategorii Fan Roku.

Michał Cholewa

Beata Subczak i Jakub „Gandi” Wasielak

Ostatnimi laty „twarzą” środowiska larpowego w Polsce są wysokobudżetowe larpy w pięknych lokacjach. Ale przecież wiele najlepszych pomysłów, mechanik i naprawdę nowatorskich realizacji powstaje w chamberach – małych wydarzeniach na kilkanaście osób, z umownymi strojami, opowiadających krótką historię lub przedstawiających ciekawy koncept.

Krak-ON stowarzyszenia Terra Futura od kilku już lat ułatwia takim larpom zaistnienie dla szerszego odbiorcy. Co roku ściąga larpowców z całego kraju, by przez weekend mogli grać w różnorodne chambery – w edycji 2025 było to ponad 20 gier. Wydarzenie z roku na rok zwiększa swoją popularność i pozwala tym samym społeczności zobaczyć nowatorskie i ciekawe, ale i uznane gry w mniejszym formacie.

I właśnie za budowanie na południu Polski miejsca dla larpów mniejszego formatu, pozwalających na eksperymenty i rozwój idei, z radością nominuję Beatę Subczak i Jakuba „Gandiego” Wasielaka do Śląkfy w kategorii Fan Roku.

Michał Cholewa

Stowarzyszenie „Biały Kruk”

Sytuacja na fantastycznym rynku wydawniczym jaka jest, każdy widzi. Z jednej strony można argumentować, że przecież każdego roku mamy po kilkaset nowych powieści, a liczba opublikowanych opowiadań potrafi być dwukrotnie większa. Z drugiej strony przebić się do świadomości czytelników jest trudno, zaś miejsca, w których można opublikować swój tekst, to często efemerydy. Tym bardziej więc należy docenić inicjatywy takie jak „Magazyn Biały Kruk”, wydawany przez Stowarzyszenie Klub Miłośników Fantastyki „Biały Kruk”.

Pismo to udostępnia swoje łamy nie tylko autorom bardziej znanym, ale przede wszystkim tym, którzy jako pisarze stawiają swoje pierwsze kroki. W 2025 ukazały się cztery numery, w tym jeden specjalny, poświęcony Księżycowi – pozostałe to Alchemia, Zima/Frostpunk oraz Dinozaury. „Białego Kruka” można kupić w wersji papierowej lub pobrać za darmo z sieci.

Warto również wspomnieć o innych inicjatywach podejmowanych przez stowarzyszenie – w 2025 była to np. seria internetowych wywiadów z autorami nominowanymi do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Za konsekwentne promowanie fantastyki, ze szczególnym uwzględnieniem twórczości młodych autorów, nominuję zatem Stowarzyszenie Klub Miłośników Fantastyki „Biały Kruk” do tegorocznej Śląkfy.

Anna Kańtoch

Minotaur – Stowarzyszenie Fantastyki

Stowarzyszenie Fantastyki Minotaur pojawiło się stosunkowo niedawno na fandomowej mapie. Istniejące od 2025 roku Stowarzyszenie aktywizuje lokalną społeczność, organizując liczne sesje RPG oraz spotkania modelarskie. Udział w aktywnościach Minotaura działa na zasadzie fanowskiej – opłaty nie są pobierane, a zamiast tego uczestnicy mogą wnieść coś od siebie, np. pracować przy organizacji kolejnego wydarzenia. Uważam, że takie inicjatywy są niezwykle potrzebne, zwłaszcza jeśli promują pozytywne fandomowe postawy. Z tego powodu nominuję Stowarzyszenie Fantastyki Minotaur do Śląkfy jako Fana Roku.

Szymon Kania

Opolski Klub Fantastyki „Fenix”

Tworzenie wydarzeń fanowskich i jednoczesne prowadzenie regularnej klubowej działalności nie jest łatwym przedsięwzięciem. OKF Fenix robi to jednak wzorowo. Od wielu lat Klub z Opola organizuje Opolcon – konwent na wysokim poziomie, który z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników. Na szczególne uznanie zasługuje fakt, że Opolcon jest wydarzeniem z darmowym wstępem, co ułatwia wielu osobom wejście w świat fantastyki. Organizatorzy konsekwentnie dbają o promocję w mediach tradycyjnych, godnie reprezentując fandom. Właśnie za tę reprezentatywną postawę i zbudowanie konwentu, który jest świetnym sposobem na wejście w fandom, nominuję Opolski Klub Fantastyki do Śląkfy w kategorii Fana Roku.

Szymon Kania